Kamienica Salomonowska przy ulicy Siennej 5 w Krakowie, małopolskie

Przy ulicy Siennej, nieopodal Rynku Głównego, znajduje się kamienica Salomonowska. Dziś jest siedzibą Arcybractwa Miłosierdzia, które zostało założone przez ks. Piotra Skargę w roku 1584. Budowla ta pierwotnie reprezentowała styl gotycki, ale na przestrzeni wieków wielokrotnie przebudowywano ją, przez co nabyła nowe formy architektoniczne. Najpierw kamienica ta należała do rodziny Salomonów. W okresie późniejszym Salomonowie sprzedali omawiany dom Hieronimowi Sapale, który był rajcą lwowskim. Sapała nie miał dzieci, przez co cały zgromadzony majątek przeszedł na jego rodzeństwo. Na przełomie XVI i XVII wszystkie części budynku zostały wykupione przez Arcybractwo Miłosierdzia Najświętszej Maryi Panny Bolesnej w Krakowie. W 1692 roku budowlę gruntownie przebudowano. To właśnie w tamtym okresie na parterze kamienicy powstała Komora Klejnotowa, która została wykonana według projektu ks. Jana Delamarsa. Udział w dekorowaniu Komory wzięli rzeźbiarze Jerzy Hankis i Srebrnicki, jak również malarze Stanisław Gotarczyński oraz Aleksander Tricjusz. W 1796 roku bractwo zostało zlikwidowane, a kamienica przez jakiś czas stała opustoszała. W 1817 roku władze austriackie zezwoliły na wznowienie działalności bractwa. W XIX stuleciu dom ponownie przekształcono. W wyniku przebudowy utworzono Salę Portretową, w której odbywały się zebrania zarządu bractwa. W Sali tej, a mianowicie na suficie, znajduje się malowidło, które przedstawia ks. Piotra Skargę jako założyciela Arcybractwa Miłosierdzia w Krakowie. Z XIX stulecia pochodzi figura Chrystusa, która znajduje się w narożu kamienicy Salomonowskiej.

Piwnice

Fresk na parterze z godłem Arcybractwa

Sala na parterze

Skarbiec na parterze

Sala na pierwszym piętrze

Schody

Sala Portretowa na piętrze

Odrzwia gotyckie na parterze

Info na podstawie książki Michała Mrożka „Przewodnik po zabytkach Krakowa”;

Foto Andrzej Pietruszka, 21.02.2026

Autor: Andrzej Pietruszka

Skomentuj LP Anuluj pisanie odpowiedzi

Jeden komentarz

  • LP

    Wydaje się, że każda kolejnie predstawiana kamienica na Krakowskim Rynku jest bardziej reprezentatywna niż poprzednia (chociaż tak naprawdę każda wyjątkowa). Najciekawsze w tym budynku jest to, że wiele pomieszczeń zachowało na pewno, przynajmniej na to wygląda, niezmieniony wygląd od kilku wieków (?!). Niesamowite wrażenie sprawia polichromia: jakaś jakby ciepła, lekko przyciemniona. Kolory nie są jaskrawe, zapewne na przestrzeni czasu nieco wyblakły, co jest naturalne, dlatego dziś mają stonowany charakter, poniekąd jest to też typowe dla malowideł ściennych. Dzięki temu wnętrze ma atmosferę starego i spokojnego miejsca, wygląda bardziej jak kościół czy kaplica niż zwykła kamienica, tzn. raczej w stylu klasztornym. A może jednak to wnętrze napomina zamkowe lub pałacowe ?? O późniejszym przyznaczeniu budowli świadczy też napis na herbie (w wolnym tłumaczeniu z łaciny)-
    „Sieję, abym zbierał. Otóż niech owoce dobra, które były zasiane kiedyś właścicielami, twórcami i dzisiejszymi opiekunami zabytku, cieszą oko i wzbudzają zachwyt u zwiedzających! 💜👍🤗