POZNAJ MNIE
W Orawskim Podzamczu, niedaleko Dolnego Kubina na Słowacji, znajduje się zamek Orawski. Miejscowość ta leży w kraju żylińskim w północnej części państwa, stosunkowo niedaleko od granicy z Polską. Omawiany zamek uważa się za jeden z najważniejszych zabytków państwa słowackiego. Obiekt ten, a mianowicie jego najwyższą część, wzniesiono na dolomitowej skale, która ma około 100 metrów wysokości. Pierwsze wzmianki o tej warowni pochodzą z roku 1267. Miała ona za zadanie strzec szlaku handlowego z Węgier do Polski. Zamek w Orawskim Podzamczu składa z części dolnej, środkowej oraz górnej. Obiekt powstawał zatem od XIII do XVII stulecia. Za najstarszą uważa się górną część zamku. Datowana jest ona na wiek XIII. W XVII stuleciu zamek zajęli chłopscy rebelianci pod wodzą Gaspara Piki. Za jakiś czas wojska cesarskie wypędziły buntowników z omawianego obiektu. W 1800 roku warownia została strawiona przez pożar. Dzieła odbudowy podjęła się rodzina Palffych. Byli oni ostatnimi właścicielami posiadłości. W 1868 roku na zamku utworzono muzeum, jedno z pierwszych na terenie współczesnej Słowacji. W latach 50. XX stulecia obiekt przeszedł renowację. Wtedy też Muzeum Orawskie zasiliły nowe eksponaty. W książce „Słowacja Północna” autorstwa Krzysztofa Magnowskiego oraz Macieja Żemojtela można przeczytać, iż „…W górnym zamku do obejrzenia ekspozycja archeologiczna, a na średnim – przyrodnicza i etnograficzna. Dla turystów odgrywane są scenki z życia na zamku w dawnych epokach. Odbywają się tu także liczne imprezy, jak choćby nocne wyprawy w poszukiwaniu duchów czy pojedynki szermierzy; w lecie przybywają na zamek sokolnicy, a w okresie bożonarodzeniowym jest organizowana żywa szopka oraz koncerty regionalnych kolęd…„.










Informacje na podstawie książki „Słowacja Północna” autorstwa Krzysztofa Magnowskiego oraz Macieja Żemojtela. Foto Andrzej Pietruszka, 16.06.2026 r.